Dziś: osobna rękawica do felg chroni lakier przed swirlami. Zobacz rękawice

Z bloga: ręcznik do suszenia decyduje o zaciekach. Czytaj poradnik

Bestseller: Koch-Chemie Top Star "Ts" do kokpitu i plastików. Zobacz produkt

Nowość: Koch-Chemie Wheel Brush Set z nylonowym włosiem do felg. Zobacz produkt

Promocja: 40 procent na linię D-CON, do wyczerpania zapasów. Zobacz oferty

Wyprzedaż: INNOVACAR za pół ceny, zapasy się kończą. Zobacz markę

Często razem: Pol Star czyści fotele, Top Star pielęgnuje kokpit. Zobacz Pol Star

Doradztwo: wyślij zdjęcie na WhatsApp, wskażemy właściwy produkt. Otwórz czat

Wysyłka: gratis do Niemiec od 89 euro, do Austrii od 179 euro. Zobacz stawki

Deszcz do piątku: w sobotę myjemy, dziś wszystko przygotuj. Mycie auta

Obsługa: Gdzie jest moje zamówienie? Przesyłka, faktura, zwrot. Centrum pomocy

Ochrona kupujących: prawdziwe opinie na Trusted Shops. Czytaj opinie

Jak dobrze ustawić lancę do piany: dysza, dozowanie i czas działania

Jasper von Detailing1 |

Detailing1 Koch-Chemie Gentle Snow Foam Gsf — Staub- und Insektenfilm auf der Front eines weißen BMW M2

Gęsta piana powstaje w lancy, a nie na lakierze

Pytanie, które wraca do nas bez przerwy, brzmi mniej więcej tak: jaki jest właściwy stosunek rozcieńczenia? Szczera odpowiedź jest niewygodna, bo nie ma jej na butelce. Ta sama mieszanka w zbiorniku daje na blasze dwa zupełnie różne stężenia — na małej myjce akumulatorowej i na dużej Kränzle. Dlatego u jednego wszystko się pieni, a u drugiego mydliny spływają po drzwiach.

Lanca do piany rozcieńcza twój koncentrat drugi raz — przepływem wody z twojej myjki ciśnieniowej. Kto raz to zmierzy, potem dozuje powtarzalnie, zamiast strzelać. Reszta to dysza, woda i czas działania.


Od czwartku okno na mycie stoi otwarte przez sześć dni

Od czwartku do wtorku jest cały czas sucho, sobota dobija do 27 stopni i prawie 15 godzin słońca. Jeśli chcesz umyć auto w weekend, masz czas i spokój.

Dziś jest dzień na to, żeby sprawdzić sprzęt, a nie auto. W środę przechodzą jeszcze przelotne opady, a przelotny deszcz na zakurzonym lakierze to najbardziej upierdliwa kombinacja, jaką lato ma do zaoferowania: deszcz wiąże kurz, pyłki i cząstki przemysłowe i zasycha w skorupę. Właśnie tę skorupę będziesz chciał w sobotę rozpuścić, i właśnie po to jest mycie wstępne.

Sierpień dorzuca do tego najtwardszą mieszankę brudu w roku. Resztki owadów, żywica z drzew i film drogowy siedzą na ciepłej blasze i łączą się z kurzem z suchej fazy w warstwę, której żadna rękawica do mycia nie rozpuści po dobroci. Jednocześnie okno się kurczy: chemia do mycia wstępnego chce pracować między 5 a 35 stopni, a przy górnych wartościach każda minuta działania liczy się podwójnie. Sucha sobota z 27 stopniami jest więc przyjemniejsza niż niedziela z 33.

Zainteresowanie tematem rośnie w mierzalny sposób. W ostatnich ośmiu tygodniach zapytania o hasło armatka do piany są o jakieś 24 procent powyżej średniej z dwunastu miesięcy, podczas gdy termin Snow Foam raczej się spłaszcza. Szuka się więc już nie środka, tylko sprzętu. I to pasuje do tego, co ląduje w naszej skrzynce: pytania o dozowanie, o zbiornik, o obraz natrysku.

Uwaga na niedzielę, bo z tymi 33 stopniami wybija się w oknie prognozy. Przy takim upale pracujesz wcześnie rano albo w cieniu, inaczej wszystko zasycha ci na lakierze, zanim zdąży zadziałać. Z tymi 27 stopniami sobota jest spokojniejszym z tych dwóch dni.

Wodnista piana to ziarnko piasku pod rękawicą

Mycie wstępne to nie efekciarstwo, tylko krok, który decyduje o Swirlsach. Ma obniżyć ładunek cząstek, zanim tkanina dotknie lakieru.

Mechanizm jest mało spektakularny i właśnie dlatego działa. Surfaktanty obniżają napięcie powierzchniowe wody, otaczają tłusty film drogowy w micele i trzymają go w zawiesinie. Kiedy pęcherzyki piany pękają na powierzchni, powstają mikroprądy, które siłami kapilarnymi luzują brud pod spodem. To, co potem spływa, zabiera ze sobą luźne cząstki. Dla ciebie znaczy to tyle: co piana wyniesie, nie trafi już później między rękawicę do mycia a lakier bezbarwny.

To, że piana w ogóle się trzyma, to receptura, a nie powietrze. Dobre Snow Foamy pracują na trzech klasach surfaktantów naraz. Siarczany dają szybką, wysoką objętość piany, ale same w sobie są niestabilne. Betainy działają jak stabilizator piany, usztywniają ścianki pęcherzyków i dopiero tworzą efekt, który scena nazywa Cling. Alkilopoliglukozydy z kolei są elektrycznie obojętne, nie reagują z twardą wodą i biorą na siebie robotę przy oleistym filmie drogowym. Kto patrzy tylko na wysokość piany, nie widzi połowy z tego.

Zbyt gęsta piana pracuje przy tym gorzej niż trochę bardziej wodnista. Konsystencja piany do golenia to głównie powietrze — prawie nie ma substancji myjącej w bezpośrednim kontakcie z powierzchnią i po kilku minutach spada blokiem. Cel to dywan, który przez cztery do ośmiu minut powoli zsuwa się w dół i przez cały czas zabiera brud. Po pięciu minutach na pionowych powierzchniach powinno stać jeszcze jakieś 30 procent pierwotnej wysokości piany.

Wodnista piana nie jest więc problemem kosmetycznym. Nie ma czasu utrzymania, czyli czasu kontaktu, czyli żadnego działania rozpuszczającego. Cząstki zostają tam, gdzie leżą. Kto potem przejedzie po nich rękawicą, wciera je w lakier bezbarwny. Jak czysto podpiąć ten krok, znajdziesz w naszym wpisie Jak myć auto bez Swirlsów.

Detailing1 Koch-Chemie Gentle Snow Foam Gsf — pokrywanie pianą drzwi kierowcy lancą do piany na myjce ciśnieniowej

Dysza decyduje jeszcze przed koncentratem

Wysokociśnieniowa lanca do piany działa według zasady Venturiego. Strumień wody jest wciskany przez maleńką dyszę, tam przyspiesza, a spadek ciśnienia zasysa koncentrat ze zbiornika.

Ta dysza to element, którego większość nigdy nie rusza. Jej średnica musi pasować do wydajności przepływu twojego urządzenia, a nie do twoich wyobrażeń. Dysza 1,1 milimetra pasuje do kompaktowych urządzeń w okolicy 4,5 do 6,5 litra na minutę i ciśnień poniżej 110 do 130 bar. Mniejszy otwór lekko przydusza przepływ, podnosi prędkość przepływu i dopiero przez to tworzy podciśnienie, które zasysa.

Standard fabryczny wielu lanc to natomiast 1,25 milimetra, obliczony na 6,5 do 8,0 litra na minutę i 130 do 160 bar. Podwiesisz tę dyszę pod słabsze urządzenie i woda płynie przez nią za wolno, podciśnienie nie wystarcza, i do komory mieszania trafia za mało koncentratu. Efektem jest ta wodnista piana, na którą regularnie narzeka się na forach. Odwrotnie działa tak samo: kto jedzie powyżej 8 litrów na minutę, potrzebuje większego otworu, inaczej pompa się dławi. Która liczba liczy się przy twoim urządzeniu, rozłożyliśmy na części w Litry zamiast barów.

Po dyszy przychodzi drugi niedoceniany element. W komorze mieszania mieszanka spotyka powietrze doprowadzane pokrętłem dozowania na górze, a potem jest wciskana przez drobne sitko ze stali nierdzewnej. Dopiero turbulencja w tym splocie rozbija ciecz na mikropęcherzyki. Gęstość i czas utrzymania twojej piany powstają więc w sitku, a nie w butelce. Zatkane sitko z dobrego koncentratu niezawodnie robi rozczarowujący efekt.

Dla węża ogrodowego obowiązuje inna fizyka. Trzy do pięciu bar ciśnienia statycznego wystarczy, żeby zassać szampon, ale nie żeby go spienić. To, co wychodzi, to mydlany film, który spływa. Kto nie ma myjki ciśnieniowej, lepiej wyjdzie na opryskiwaczu ciśnieniowym niż na pistolecie do węża, bo tam do piany prowadzi inna droga.

Zmierz raz, co realnie dociera na blachę

Kluczowa liczba nazywa się Panel Impact Ratio i opisuje, ile czystej chemii faktycznie ląduje na lakierze. To nie to samo, co wlewasz do zbiornika.

Powód leży w budowie. Opryskiwacz ciśnieniowy rozpyla roztwór dokładnie w tym stężeniu, w jakim go rozrobiłeś, bo nie dodaje już wody. Pracuje na ciśnieniu powietrza, a nie na zasysaniu, i tam gęstość piany regulujesz włożonymi krążkami filcowymi. Lanca wysokociśnieniowa natomiast miesza twoją mieszankę ze zbiornika bez przerwy z wodą myjki ciśnieniowej. Jak mocno rozcieńcza, zależy od wydajności w litrach i od lancy, a to potrafi się mocno różnić między dwoma zestawami.

Pomiar zajmuje pięć minut i potem obowiązuje na stałe. Wlej dokładnie 1000 mililitrów czystej wody bez dodatków do zbiornika lancy, ustaw pokrętło dozowania na maksymalny dopływ koncentratu i przy pracującym urządzeniu spryskaj cały zbiornik do wiadra ze skalą. Jeśli uzbiera się dziesięć litrów, twój zestaw rozcieńcza w stosunku jeden do dziewięciu. Dla pożądanego stężenia docelowego cztery procent liczysz dziesięć litrów razy 0,04 i wlewasz do zbiornika 400 mililitrów koncentratu plus 600 mililitrów wody.

Bez tego pomiaru każda wskazówka typu sto mililitrów na dziewięćset to czyste zgadywanie. Duże urządzenie z jedenastoma litrami na minutę opróżnia zbiornik w zawrotnym tempie i rozcieńcza ekstremalnie mocno, mała myjka akumulatorowa z czterema litrami na minutę prawie już nie rozcieńcza. Ta sama mieszanka w zbiorniku daje w obu przypadkach zupełnie inny efekt na lakierze, a przy słabym urządzeniu idzie w stronę przedawkowania.

Zostaje pytanie, czy piana idzie na mokrą, czy na suchą blachę. Na suchym lakierze trzyma się lepiej i nie jest rozcieńczana filmem wody, co przy zwykłym letnim kurzu jest mocniejszym wariantem. Jeśli natomiast na aucie leży gruby piasek albo zimowe błoto, najpierw spłukujesz czystą wodą, inaczej ruch spływającej piany ściera ziarna po lakierze bezbarwnym. Potem daj działać cztery do ośmiu minut, nie dłużej.

Detailing1 Koch-Chemie Gentle Snow Foam Gsf — krawędź piany ściąga z lakieru rozpuszczony film drogowy

Trzy koncentraty i jedno urządzenie do twojego zestawu

Który koncentrat trafia do lancy, decyduje twoja ochrona lakieru. A pH to liczba, która jednocześnie rządzi tolerancją i siłą mycia.

Koch-Chemie Gentle Snow Foam „Gsf" 1000 ml / 1 litr leży w okolicy pH 7,5 i jest przez to standardem do cotygodniowej pielęgnacji aut z sealantem. Nasze domowe dozowanie to 20 mililitrów na litr wody w zbiorniku, co odpowiada mniej więcej jeden do pięćdziesięciu, i daje cztery do sześciu minut utrzymania na pionowych powierzchniach. Litrowa butelka wystarcza tak na jakieś pięćdziesiąt myć wstępnych. Dwanaście zweryfikowanych opinii w Trusted Shops potwierdza tolerancję na świeżo zasealowanych autach.

Kto potrzebuje więcej siły mycia, nie poświęcając sealanta, znajdzie ją w Koch-Chemie Ultra Foam „Uf" 1000 ml / 1 litr. Z pH 8,5 siedzi między pH-neutralnym Gsf a alkalicznym Active Foam przy pH 9,5. W lancy ciągnie się go maksymalnie do jednego procenta, zużycie to trzy do ośmiu mililitrów na auto, a w myciu ręcznym wystarcza rozcieńczenie do jeden do trzystu. Różnica jednego stopnia pH oznacza dziesięć razy mniej jonów wodorotlenowych, a sealant polimerowy czuje to przez miesiące.

Przyporządkowanie wychodzi więc łatwiej, niż sugeruje widok półki. Jeśli nosisz wosk carnauba albo świeży sealant w sprayu, zostajesz przy pH-neutralnej pianie, bo każda alkaliczność podgryza warstwę ofiarną. Jeśli jeździsz z coatingiem ceramicznym i denerwuje cię słabnące beading, lekko alkaliczna piana jest lepszym wyborem, bo wygarnia film drogowy z porów, nie atakując usieciowanego tlenku krzemu. A przy niezabezpieczonym aucie w codziennej jeździe decyduje po prostu to, ile owadów siedzi na przodzie.

Jako łagodna alternatywa o zapachu mango stoi na półce D-CON Snow-Foam-Concentrate 500 ml, pomyślany pod lance i pistolety do piany. A kto pracuje bez myjki ciśnieniowej albo myje na myjni samoobsługowej, bierze iK Sprayers „iK Foam" Pro 2 opryskiwacz spieniający 1,25 litra. Działa na ciśnieniu powietrza zamiast Venturiego, zawór bezpieczeństwa otwiera się przy 3 bar, a trzy stopnie piany wybiera się kolorowymi nasadkami. Cały asortyment leży w Snow Foam i Spieniacze.

Zasychanie i mydło wapniowe rozwalają ci pianę

Trzy błędy kosztują więcej jakości piany niż jakikolwiek wybór produktu: za dużo koncentratu, za ciepły lakier i niepłukany sprzęt. Wszystkie trzy da się uniknąć za darmo.

Więcej koncentratu od pewnego punktu nie daje już zupełnie nic. Powyżej krytycznego stężenia micelizacji nie powstaje dodatkowa siła mycia — piana robi się tylko cięższa i zsuwa się blokiem, nie działając. Do normalnego mycia pielęgnacyjnego wystarcza 20 do 30 mililitrów koncentratu na auto, do gęstego mycia wstępnego jesteś przy 500 do 800 mililitrach gotowego roztworu. Wszystko powyżej to pieniądze, które spływają po podwórku.

Przy wodzie warto spojrzeć drugi raz. Ciepła woda do rozrabiania, 30 do 40 stopni, obniża lepkość koncentratu i szybciej aktywuje surfaktanty. Twarda woda działa w drugą stronę: od jakichś 14 stopni twardości niemieckiej wapń i magnez reagują z anionowymi surfaktantami, tworząc nierozpuszczalne mydła wapniowe, i objętość piany zapada się w sobie. Do Gsf przy twardej wodzie Koch-Chemie i tak radzi raczej mniejsze dozowanie, bo inaczej zostają osady. Jeśli piana ci się zapada, destylowana woda do rozrabiania jest więc lepszą dźwignią niż kolejna nasadka pełna koncentratu.

Zbyt długie trzymanie kosztuje więcej, niż daje. Po dziesięciu minutach woda nośna odparowuje, stężenie surfaktantów rośnie dokładnie tam, gdzie film jest najcieńszy, i zostają zacieki wodne na lakierze, mleczne miejsca na anodowanych listwach i mineralny nalot na szybie. W pełnym słońcu to samo dzieje się już po połowie czasu. Praca panel po panelu to więc nie perfekcjonizm, tylko polisa przeciw drugiemu myciu tego samego dnia.

No i klasyk, który dociera do nas jako reklamacja. Drobny filtr ze stali nierdzewnej w środku lancy zatyka się resztkami surfaktantów i wapniem, po czym pluje i przestaje robić pianę. Przy opryskiwaczach ciśnieniowych tak samo obrywają krążki filcowe. Nakładanie też ma kierunek: pianować z dołu do góry, spłukiwać z góry do dołu, nigdy w słońcu i nigdy nie dać zaschnąć, bo zaschnięte surfaktanty zostawiają smugi, które kosztują drugie mycie.

Detailing1 Koch-Chemie Gsf i Uf z iK Foam Pro 2 — zestaw Snow-Foam po myciu wstępnym

Rada Jaspera z praktyki: najczęstsza usterka, która dociera do nas jako reklamacja, wcale nią nie jest. Lanca albo opryskiwacz przestają robić pianę po kilku tygodniach, bo po użyciu nigdy nie przeleciała przez nie czysta woda. Ja odkręcam zbiornik i puszczam pustą lancę na 30 do 60 sekund z czystą wodą, opryskiwacz ciśnieniowy napełniam do połowy i opróżniam, pompując. Jeśli już jest za późno, ciepła woda z odrobiną kwasu cytrynowego przez noc rozpuszcza wapń z sitka. A przy rozrabianiu należą się rękawice i okulary ochronne, bo koncentrat nosi H318 i powoduje poważne uszkodzenia oczu.

Nie masz czasu na cały wpis? Poproś o streszczenie:

Tabela porównująca 4 produktów
Cecha produktu
Gentle Snow Foam "Gsf" piana do mycia wstępnego
Wszystkie szczegóły
Koch-Chemie Ultra Foam Uf — Snow Foam pH 8,5 Sortiment 1L Flasche und 5L Kanister
Ultra Foam "Uf" Snow Foam / Mocno pieniąca się piana do myjni samoobsługowej
Wszystkie szczegóły
Spieniacz pompowy "iK Foam" Pro 2 (z oznaczeniem kolorystycznym)
Wszystkie szczegóły
Snow-Foam-Concentrate Piana myjąca
Wszystkie szczegóły
Explanation
Explanation
pH-neutral pre-wash foam for weekly paint care
Snow Foam Concentrate pH 8.5 for pre-wash with sealant tolerance
Professional foam sprayer for versatile car care
Ultimate cleaning foam for scratch-free car care
Marka
MarkaKoch-ChemieKoch-ChemieiK SprayersD-CON
Warianty produktu
Warianty produktuPojemność
  • 1000 ml / 1 liter,
  • 2x 1000ml,
  • 3x 1000ml,
  • 5 liters
Pojemność
  • 1000 ml / 1 liter,
  • 5 liters,
  • 20 liters
Rozmiar
  • 1.25 liters
Pojemność
  • 500ml,
  • 5L,
  • 2x 500ml set,
  • 3x 500ml set
Cena
Cena
Od $18.59 $20.66
Inhalt: 1000mlCena jednostkowa ($18.59 / l)
Od $12.39
Inhalt: 1000mlCena jednostkowa ($12.39 / l)
$40.65 $47.53
Inhalt: 1 StückCena jednostkowa ($40.65 / Stück)
Od $12.36 $20.60
Inhalt: 500mlCena jednostkowa ($24.72 / l)
Summary
Summary
-
-
-
-
Detailing1 Hero: THE FINISHER "DisplayExpert" Displayreiniger am Cockpit-Display (Desktop)

Detailing1 presents

Detailing101

For all who don't just want to keep their car cleanbut want to properly care for it. You don't have to be a professional. But you want to understand what you're doing and why it works. Detailing101 is aimed at beginners as well as advanced users who want to deepen their knowledge.

All products we recommend in our articles are available directly in the Detailing1 Shop. No detours. No searching. Just read, understand, order.